Wczoraj, tj. niedziela, byliśmy na lodowisku, a raczej Agniesia z Anią, a ja fociłem. Spotkaliśmy również naszych dobrych znajomych: Patrycję i Wotjka. Patrycja niestety była zajęta trenowaniem chrześniaka na hokeistę 😉 A reszcie została dość spora ilość zdjęć. 20 minut[…]

W końcu 🙂 udało nam się dogrzebać do zdjęć, które robiliśmy na początku października 2006, po tym jak doszły do nas nasze nowe mebelki: łóżko i stolik pod TV. Na jednej fotce widać nawet prezenty ślubne, tj. stół i bieliźniarkę.[…]